wtorek, 12 kwietnia 2016

RAD - co jeszcze warto wiedzieć.

Mimo, że taka sytuacja jak moja - brak akceptacji, może zdarzyć się w każdej rodzinie to jednak w przypadku adopcji - boli dwa razy bardziej, ponieważ czujemy się podwójnie porzuceni.
To rodzi trudności w zaufaniu komukolwiek, lub ufa się wszystkim tylko nie rodzicom.

Nie wiem jaka byłam będąc noworodkiem ale podejrzewam, że objawy które przypisywane są temu etapowi życia w zdecydowanej większości przejawiałam.
Będąc już po 20 zastanawiało mnie dlaczego tak dziwnie zachowywałam się od małego - chodzi o to, że odkąd mnie adoptowano (miałam 2-3 lata) unikałam matki i miałam wybuchy złości przy niej. Krzyczałam na nią, nie dawałam się przytulać itd.
Gdy natrafiłam na artykuł o RAD, przeżyłam szok. Miałam i mam nadal sporo objawów. Rad tłumaczy to dziwne zachowanie - dlaczego będąc małym dzieckiem które teoretycznie nic nie pamięta z ośrodka - od początku adopcji unika matki adopcyjnej mimo, że tak naprawdę nic mu nie zrobiła.

Czasami w takich momentach rodzice zadają sobie pytanie - przecież dałam mu wszystko a ono mnie tak traktuje? Robi tak, nie ze swojej winy. I w takich sytuacjach konieczne jest szukanie pomocy, a także wiedzy - dlaczego tak robi.

Mimo wszystko nie mam raczej pełnego zespołu zaburzenia więzi, ponieważ wiem co to dobro i zło, nie mam problemów z używkami i prawem. Posiadam empatię, jednak mam problemy z zaufaniem, związkami oraz okazywaniem uczuć.Wszędzie wypatruję zagrożenia. Stała pozycja obronna przed każdym i w każdej sytuacji. Doszukuję się kłamstwa i nikomu nie wierzę dopóki sama nie udowodnię, że mówi prawdę. Wydaje się być proste? Ale uwierzcie tak samo utrudnia życie mi, jak i mojej rodzinie. Ponadto nie wiem czy kiedykolwiek będę w stanie założyć własną rodzinę.

Adoptując dziecko bądźcie przygotowani na problemy i świadomi tego, że takie dzieci potrzebują dużo cierpliwości i wyrzeczeń. A także zrozumienia. To nie jest ich wina, że zostały porzucone. To nie one zgotowały sobie ten los. To wy możecie zadecydować o ich życiu. Pewne cechy rozwijają się już u noworodków. Zespół zaburzenia więzi jest doskonałym przykładem, jak pierwsze miesiące życia wpływają na psychikę człowieka.

Skoro noworodki potrafią odwracać wzrok od rodziców adopcyjnych którzy nic im nie zrobili to jednak jest to dowód na to, że dociera do nich więcej niż byśmy się spodziewali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz