Poruszę tutaj pewne zachowania, które mogą być obecne zarówno u narcyzów jak i ludzi porzuconych. Mają wspólne źródło jednak przesadą i głupotą byłoby mówienie, że każda osoba postępująca jak opiszę poniżej jest narcyzem! Bo narcyzm to choroba, którą stwierdzić powinien lekarz a nie my. Dlatego ujęłam to jako - narcystyczne podejście.
Narcyzm jest w każdym z nas.
Prawie zawsze słysząc słowo "narcyzm" wyobrażamy sobie kogoś opętanego
samouwielbieniem, żądzą kontroli itd. Zapominamy, że jest coś takiego
jak zdrowy narcyzm. Zdrowy narcyzm - to zdrowe poczucie własnej
wartości. Chodzi tu o partnerskie relacje z innymi, o traktowanie siebie
na równi z innymi - nie gorszego ani nie lepszego od innych! Bo nasze
potrzeby są tak samo ważne jak potrzeby innych.
Narcystyczne podejście do związków.
Partner
musi zaspokajać nasze własne potrzeby. Na przykład musi umieć gotować,
jeżeli tego nie zrobi to jest odrzucany, zastępowany. Nie ma znaczenia,
że jest kochający, miły, dobry. Zdanie, uczucia drugiej osoby się nie
liczą. Liczy się tylko wtedy gdy na coś nam się przydaje. Mamy określone priorytety i partner powinien je spełniać. W przeciwnym razie może być poniżany, upokarzany, lub porzucony. Często osoby
zależne wiążą się z takimi osobami - są uległe i cierpliwie znoszą
upokarzanie, bo boją się żyć same. Natomiast większość ludzi
porzuconych nastawia się na samodzielność, a
związek jest ułatwieniem.. i dopóki jest ułatwieniem jest podtrzymywany.
W rzeczywistości osoby, które podchodzą do związków narcystycznie nie są w stanie wejść w głębszą relacje partnerską. Nawet jeżeli na zewnątrz prezentują idealny obraz samego siebie, to w domu bardzo często rzucają garnkami, biją kota, i obrażają partnera. Zazdroszczą każdemu, komu wiedzie się lepiej. Jeżeli zdarzy im się długotrwały związek to często właśnie z osobą, która jest zależna i będzie ofiarą poniżania.
Poniżanie to metoda na odreagowanie zazdrości o innych, krzywd - większość osób zranić jest bardzo łatwo. Czasami jest to tragiczny sposób nakłonienia kogoś do robienia czegoś czego chcemy. Prawie nigdy nie działa.
Jeżeli nikt nic mi nie podarował, to muszę sam się o to zatroszczyć, żeby coś dostać - to jest zdanie, które jest obecne w życiu zarówno osób porzuconych jak i narcyzów. W obu przypadkach istnieją pewne podobieństwa. Porzucenie może zadecydować o tym, że podchodzimy do związków narcystycznie - czy jest to zawsze równoznaczne z narcyzmem? Nie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz